Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pon 18:43, 03 Kwi 2006 Temat postu: Aku w ogarku 200... |
|
|
Siemka. Ostatnio nawinął sie temat kierunków o owiewce ale potrzeba do tego aku bo troche mało prądu daje...... MAGNETO wogóle to pomysł zwałowy z tym magneto w motorowerku w simkach jest aku ale dlaczego w rometach nie ma to nie wiem. Moze ma ktos baterie w swoim ogarku ?? ile go wyniosła ta impreza i wogóle jakie problemy były?? ładny bajer to jest ale jak do doładowac?? przecież ogary nie mają prądnicy to co go ładuje?? wypowiadajcie sie na temat aku w ogórze
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Wodzu
Członek zarządu
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 632
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Pon 20:31, 03 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ja mam akumulator w Romecie. Zasila on jedynie kierunki i sygnał dźwiękowy. To prawda, że magneto w rometach jest za słabe, dlatego ja ładuję go w domu. Pojemność 12 Ah w zupełności starcza. Ładuje go raz na kilka miesięcy. Jest to aku żelowy, dzięki czemu jest całkowicie bezobsługowy. Nie trzeba się martwić o jakiekolwiek uzupełnianie elektrolitu itd. Rok temu za ten aku 6 V 12 Ah zapłaciłem 33zł
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 22:10, 03 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
czyli masz samo aku i nie jest ładowane jak w autch podczas jazdy?? i nie zasiarcza sie?? to fajnie. jezeli tak jest to do maja zobaczycie mnie z kierunkami musze tak zrobić jak ty jezeli to działa. A ile czasu juz masz aku?? i jakiej firmy (model tez mozesz dac) jest bateria??
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bocian90
Administrator
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydzia
|
Wysłany: Wto 22:28, 04 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ja też mam aku żelowy ale nii ładuje go narazie w simie bo niemam żadnego układu ograniczającego prąd ładowania a akumulatory żelowe są bardzo wrażliwe na za duże natężenie i przeladowanie np. moze rozerwać obudowe aku.Potrzebujesz akumulator 12V (bardziej uniwersalne napiecie) i ok 7 Ah (amperogodzin).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arkadius3
50ccm
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sępólno Krajeńskie
|
Wysłany: Pon 23:00, 29 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
sry za odkop starego tematu Ale właśnie pracuje nad projektem akusia, kierunków, stopu w Ogarze 200 (silnik czeski) narazie wszystko działa jeżeli ktoś jest bardzo zainteresowany moge opisać jak to zrobić ewentualnie jak ktoś ma ochote jeździć do Sępólna może przyjechać na sobote i mu wszystko ładnie zrobie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 23:09, 29 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
ja mam cały układ kierunków na stole. oczywiscie wszsytko chodzi tylko ze nie jest zamontowane. ale jakos w tym tygodniu zrobie raczej
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arkadius3
50ccm
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sępólno Krajeńskie
|
Wysłany: Wto 8:58, 30 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
a będziesz miał ładowanie zrobione?? bo ja właśnie to tak robie ze akuś będzie miał ładowanie kierunki, stop itp
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto 16:31, 30 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
nie zrobisz ładowania z silnika to nie jest samochód!! cos ci sie chyba pomyliło. ja mam ąłdowanie z prostownika sprcalnego made by Wodzu (mam nadzieje ze mi pozyczy jak co bo zwykły prostownik do żelowca sie nie nadaje)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arkadius3
50ccm
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sępólno Krajeńskie
|
Wysłany: Wto 16:45, 30 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
masz Ogara z silnikiem czeskim? :> zrobić ładowanie 0 problemu !!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szczuku
600ccm
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Wto 18:43, 30 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Jasne, ze mozna zrobic ladowanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arkadius3
50ccm
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sępólno Krajeńskie
|
Wysłany: Wto 20:20, 30 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
to moze coś przybliże nie wiedzącym Ogar występował z 2 rodzajami magneta jedno miało 30W (i jak ma się takie to od razu 0 kombinacji) i chyba 20W albo 22W to to jak mamy to drugie magneto to trzeba dać wszystkie cewki zapłonowe mają po 10W i tak jedna idzie na zapłon a do 2 pozostałych dajemy po mostku prostowniczym i potem je lączymy ze sobą i mamy połowe ładowania gotową jak ktoś chce schemat i opis dokładniejszy to niech pisze na gg 2487981 (niewidok)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto 21:14, 30 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
no tak ale tu nie chodzi o to. mi chodzi o to ze aku żelowego nie mozna tak sobie ładować. musi byc baaardzo stabilne napiece oraz nie mozna przesadzic. a zwykłe akwy chyba za duze i nei mzoe byc w każdej pozycji, wiec ja mówie w przypadku ako żolwego
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arkadius3
50ccm
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sępólno Krajeńskie
|
Wysłany: Wto 21:18, 30 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
tak jak ja robie instalacje w Ogarze ona jest przystosowana pod taki i taki akuś a to dzięki pewnemu małemu elementowi którego tutaj nie opisałem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bocian90
Administrator
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydzia
|
Wysłany: Wto 21:24, 30 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Rzecz w tym że w żadnym akumulatorze nie można przesadzić z napięciem ładowania dla 12V - 14,4 a dla 6V chyba 7,2V niepamiętam dokładnie ale w akumulatorach żelowych dodatkowo nie wolno przekroczyć prądu ładowania który zazwyczaj wynosi 1/10 pojemności akumulatora,gdy akumulator kwasowy się przeładuje to poprostu ubędzie troche elektrolitu który można uzupełnić (woda destylowana) a w przypadku akumulatora żelowego (który jest bardzo szczelny) rozerwie obudowę.Nic nie stoi na przeszkodzie aby ładować akumulator w ogarze nawet zelowy,potrzeba tylko układ który ustabilizuje napięcie i ograniczy prąd ładowania.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
raul1989
350ccm
Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Wto 21:40, 30 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Wodzu napisałeś że masz ako za 33zł, ja potrzebuje takie same i też by nie było za drogie. Moje ako jest w d**** i problem jest ten że jest bezobsługowe i musze go wymienić. Jak byś mógł załatwić to daj znać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wodzu
Członek zarządu
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 632
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Wto 22:17, 30 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
raul1989 napisał: | Jak byś mógł załatwić to daj znać |
Sklep elektroniczny na ul. Pomorskiej, na wysokości wieżowca Famor. Tam mają
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arkadius3
50ccm
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sępólno Krajeńskie
|
Wysłany: Wto 22:43, 30 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
bocian - w tej elektyce jest malutki haczyk trzeba jeździć non toper na światłach bo inaczej wtedy akuś dostanie po dupie ale można zrobić jakiś układ stabilizujący coś takiego prawdopodobnie będe na początku wakacji kombinował taki układ zresztą i tak trzeba non top na światłach to nie robi za duzo
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto 23:35, 30 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
raul1989 napisał: | Wodzu napisałeś że masz ako za 33zł, ja potrzebuje takie same i też by nie było za drogie. Moje ako jest w d**** i problem jest ten że jest bezobsługowe i musze go wymienić. Jak byś mógł załatwić to daj znać |
ale Wodzu ma też bezobsługowe czyli zeolwe wiec nie czaje co to zmieni
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bocian90
Administrator
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydzia
|
Wysłany: Śro 2:35, 31 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Arkadius3 napisał: | bocian - w tej elektyce jest malutki haczyk trzeba jeździć non toper na światłach bo inaczej wtedy akuś dostanie po dupie ale można zrobić jakiś układ stabilizujący coś takiego prawdopodobnie będe na początku wakacji kombinował taki układ zresztą i tak trzeba non top na światłach to nie robi za duzo |
no to nie żaden haczyk tylko prawa fizyki,następuje spadek napięcia więc natężenie płynące przez ako jest mniejsze ale spada też napięcie i ako moze być niedoładowane,najlepiej zrobić prosty stabilizatorek na 1 tranzystorze np. poczciwym 2N3055 na małym radiatorku.a najlepiej było by przewinąć jedną z cewek na ok 12v po wyprostowaniu było by ok 17 biorąc pod uwagę spadek napięcia na mostku prostowniczym i tranzystorze było by wsam raz na ładowanie akumulatora.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arkadius3
50ccm
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sępólno Krajeńskie
|
Wysłany: Śro 7:42, 31 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
na to że ako by było niedoładowane też mam sposób z cewek na obrotach jałowych wychodzi ok 4,5V to została zastosowana dioda półprzewodnikowa, która zapobiega rozładowywaniu akumulatora bo jak napięcie ładowania jest niższe od akusia to wtedy braki prądu były by uzupełniane z akusia co prowadziło by do rozładowania
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bocian90
Administrator
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydzia
|
Wysłany: Śro 14:33, 31 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Dioda (prostownik jednopołówkowy) lub mostek czyli 4 diody odpowiednio ze sobą połaczone służą do prostowania napięcia.Nierozumiem w jaki sposób miała by ona zabezpieczać przed niedoładowaniem rozwiń swoją teorię
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arkadius3
50ccm
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sępólno Krajeńskie
|
Wysłany: Śro 15:55, 31 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Testując instalację i doszukując się w niej błędów , zauważyłem , że magneto przy wolnych obrotach daje tylko 4V (mierzone bezpośrednio na prostownikach przy odłączonym aku). Po podłączeniu akumulatora spojrzałem na światła i stwierdziłem , że świecą mniej więcej tak samo jak przy wyższych obrotach. Skapłem się potem , że świeczki żrą w takim przypadku prąd z aku (po prostu ma on wyższe napięcie i pokrywa zapotrzebowanie świateł na prąd) a to nierozłącznie prowadzi do jego rozładowywania się. Wystarczyło zastosować jedną diodę , która w pełni rozwiązała problem. Przepuszcza ona prąd od cewek do aku , ale w przeciwną stronę już nie. Na niskich obrotach mierzone napięcie na światłach wynosi dokładnie tyle ile daje magneto , gdy obroty rosną (i rośnie też napięcie na cewkach) dioda zaczyna przewodzić i nadmiar prądu z magneta ładuje akumulator. Dodatkowy plus takiego rozwiązania jest taki , że światła zapalają się dopiero w momencie uruchomienia silnika (poprzednio musiałem je włączać przed uruchomieniem , co prowadziło do pożerania prądu akumulatora) i gasną wraz z jego wyłączeniem). Po prostu wykorzystałem tutaj właściwość zwykłej diody półprzewodnikowej (krzemowej) i oszczędziłem cenny prąd z akumulatora.
Bocian - Czytaj troszke dokładnie pisałem o zastosowaniu diody półprzewodnikowej a nie prostowniczej!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bocian90
Administrator
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydzia
|
Wysłany: Śro 16:22, 31 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Jak widzę twoja znajomosć podstaw elektoniki jest bardzi niska. Istnieje wiele elementów półprzewodnikowych np. tranzystory(bipolarne,polowe) tyrystory,diody itp. dodatkowo diody można podzielić ze względu na zastosowanie na np. diody prostownicze,diody LED,diody zenera,diody elektroluminescencyjne,diody impulsowe, diody pojemnosciowe itp. A określenie: dioda półprzewodnikowa oznacza że dana dioda została zbudowana na podstawie połączenia półprzewodników,dioda prostownicza równierz jest diodą półprzewodnikową.Natomiast np. diody szybkie czyli diody Schottky'ego zostały zrealizowane na połączeniu metal - półprzewodnik. W tym jest różnica.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szczuku
600ccm
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Śro 17:03, 31 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Jak czytam to co Bocian napisal to odnosze wrazenie jak bym siedzial na lekcji Podstawy Elektroniki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bocian90
Administrator
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydzia
|
Wysłany: Śro 17:09, 31 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Nic takiego,elektronika to poprostu moje 2 hobby.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arkadius3
50ccm
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sępólno Krajeńskie
|
Wysłany: Śro 18:18, 31 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
nie ucze się w kierunku elektronicznym traktuje to jako takie małe dodatkowe hobby i wiem ze jest multum rodzajów diód.
Sorki za niedomówienie i się sprowtowuje chodziło mi o najzwyklejszą diode prostowniczą
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
raul1989
350ccm
Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Śro 19:19, 31 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
A ja chodze do technikum elektronicznego. Mam kilka razy w tygodniu podstawy elektroniki i elektrotechniki. Narazi emam 3 na koniec z tgo przedmiotu, ale napisze poprawe spr i będę miał raczje 4.
Tak tu siedze i patrze to normalnie czuje sie jak na lekcji. Trochę z tego rozmumiem torchę nie. ale za rok już będzie praktyka w szkole i zaczne przy skucie troszke grzebać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bocian90
Administrator
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydzia
|
Wysłany: Śro 19:32, 31 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
No i po co tyte krzyku? JA wybieram sie do elektronika ale do zawodówy :/ Opowiedz troche o elektroniku albo o samej zawodówce jestem bardzo ciekaw jaka tam panuje atmosfera.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
raul1989
350ccm
Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Śro 21:58, 31 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
zawodówka to ja nie iwem, tam jest dośc głupio, wiem tyle że łątwiejy poiozm niz w technikum. Pierwsze półrocze to teoria, drugie półrocze to piłujecie, lutujeci eitp. A w drugiej klasie sama teoria praktycznie. W elektroniku jest dośc wysoki poziom, jak nie cxzujesz się na siłach to nie ksłądaj podania nawet jeżeli idziesz do zawodówki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szczuku
600ccm
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Śro 23:53, 31 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Niektorzy ludzie sa poje.... w zawie poniewaz dostaja sie do zawki zeby tylko chodzic bo wiadomo nie uczyli sie w gimnazjum i dostaja sie do zawki tylko ale sa tacy ludzie, ktorzy poprostu chca isc do zawki i naprawde ich ciagnie w tym wypadku elektronika. Napewno po zawie ma sie wiecej wiedzy "praktycznej" niz w technikum i po zawie napewno sie wiecej wie niz po technikum. Ja tak uwazam przynajmniej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|